W ocenie Donalda Tuska jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla Europy jest hipokryzja, która przejawia się m.in. tym, że politycy jednego dnia mówią "więcej Europy", a drugiego opowiadają się za mniejszym budżetem europejskim, podziałem UE na kraje należące do strefy euro i te, które dopiero będą do niej wchodziły.

Hipokryzja jest wtedy, a tu w Bukareszcie pamiętają o tym szczególnie mocno, kiedy ten sam polityk mówi: "więcej Europy", a następnego dnia mówi, że nie wszystkie państwa europejskie powinny być w strefie Schengen. (...) Nie pozwólcie, aby w Europie zatriumfowała hipokryzja, bo jeśli zatriumfuje hipokryzja, to ta wspólna Europa, nasze marzenie, marzenie tych, którzy chcieliby być w tej wspólnej Europie, okaże się fikcją, okaże się pustym sloganem - powiedział Tusk.

Jestem przekonany, rozmawiając z wami każdego dnia, że jesteście w stanie temu czarnemu scenariuszowi zapobiec. Głęboko w to wierzę. Naszą odpowiedzią jest więcej Europy, a nigdy więcej hipokryzji - podkreślił polski premier.