Ukraińskie władze przedstawiły kolejne dowody mające świadczyć o tym, że za zestrzelenie samolotu odpowiadają separatyści. Są to nagrania wideo oraz zapisy rozmów telefonicznych. Minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow opublikował film, na którym widać transportowaną przez separatystów w kierunku Rosji wyrzutnię rakiet Buk. Brak na niej jednej rakiety. Szef MSW przypuszcza, że to właśnie ona została wystrzelona w kierunku malezyjskiego samolotu.

Bezpieczeństwa zaprezentowała nagranie rozmowy telefonicznej, w której separatyści chwalą się wyrzutniami rakietowymi. Szef SBU Walentyn Nalywajczenko zauważa, że sami bojówkarze wyraźnie mówią, iż załoga przyjechała z Rosji wraz z samym systemem Buk, czyli byli to rosyjscy żołnierze. W związku z tym Kijów żąda, aby Moskwa ujawniła nazwiska trzech członków załogi kompleksu Buk.  Służba Bezpieczeństwa poinformowała też, że na granicy zatrzymano dwóch Rosjan, którzy prawdopodobnie zajmowali się korektą celów w systemie rakietowym Buk. Jeden z nich miał przy sobie legitymację wojskową, gdzie jakoby była wpisana ta specjalizacja.

Czytaj więcej: Zginęły całe rodziny. "Spoczywaj w pokoju">>>