Chodorkowski widzi siebie na Kremlu, jako prezydenta tak zwanego okresu przejściowego, po dymisji Władimira Putina. Przyznaje także, że gdyby tworzył koalicję rządzącą, to również z udziałem niektórych polityków z obecnego otoczenia Putina i Miedwiediewa

CZYTAJ TAKŻE: Nawalny i Chodorkowski popierają Putina w sprawie aneksji Krymu>>>

Biznesmen w wielu kwestiach podziela poglądy obecnego prezydenta. - Silny kraj i mocna gospodarka, tu się zgadzamy - twierdzi Chodorkowski. Dodaje też, że wsparłby ideę budowy „rosyjskiego świata”, proponowaną przez Putina. Rosyjski biznesmen, jako alternatywę dla obecnego prezydenta wskazuje: siebie, blogera Aleksieja Nawalnego i byłego ministra finansów Aleksieja Kudrina. 

Michaił Chodorkowski spędził w łagrze ponad 10 lat. Skazany został za rzekome machinacje finansowe. Jednak obrońcy praw człowieka twierdzą, że biznesem padł ofiarą zemsty politycznej.