Dziennik Gazeta Prawana logo

Specjalistka oceniła angielski Marty Nawrockiej. Na to zwróciła uwagę

26 marca 2026, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawrocka
Marta Nawrocka wzięła udział, obok Melanii Trump i kilku innych pierwszych dam i dżentelmenów, w drugim dniu szczytu „Kształtujemy razem przyszłość”/PAP/EPA
Bezpieczeństwo dzieci w świecie cyfrowym nie może być dodatkiem, musi być fundamentem - powiedziała w środę pierwsza dama RP Marta Nawrocka w Białym Domu. Polska pierwsza dama mówiła po angielsku. Tak lingwistka ocenia jej angielski. Zwraca zwłaszcza uwagę na jeden aspekt.

Marta Nawrocka wystąpiła obok Melanii Trump i kilku innych pierwszych dam i dżentelmenów w drugim dniu szczytu "Kształtujemy razem przyszłość" (Fostering the Future Together), skupionym na wykorzystaniu AI i innych technologii w edukacji. W wystąpieniu podkreśliła, że od wyborów przywódców zależy, czy technologie przyczynią się do lepszego kształcenia dzieci oraz czy będą wyrównywać szanse, czy powiększać nierówności.

Jak Marta Nawrocka mówi po angielsku?

Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia w Białym Domu mówiła po polsku. Swoją wypowiedź zaczęła jednak w języku angielskim, dziękując gospodyni za zaproszenie, po czym płynnie przeszła do przemówienia w języku ojczystym. Arlena Witt, edukatorka językowa na YouTube w cyklu "Po Cudzemu", autorka książek "Grama to nie drama", "Władaj i gadaj" i "Rozkminki Inki", w rozmowie z Plejadą ocenia Martę Nawrocką oraz jej umiejętność władania językiem angielskim. Choć podkreśla, że pierwsza dama powiedziała zaledwie kilka zdań, to ekspertka zdążyła dostrzec charakterystyczny akcent.

Marta Nawrocka porównana do Melanii Trump

"Nasza pierwsza dama powiedziała ledwie kilka słów, więc trudno oceniać ogółem jej umiejętności. Jej wymowę charakteryzuje polski akcent, który jednak nie uniemożliwia komunikatywności - wypowiedź jest w pełni zrozumiała i poprawna językowo" - ocenia na wstępie ekspertka, znana w sieci jako "wittamina". Ekspertka dodała też, że angielski polskiej pierwszej damy, jest bardzo podobny do akcentu Melanii Trump. "Powiedziałabym nawet, że jej angielski w tym krótkim fragmencie brzmi całkiem podobnie do angielszczyzny Melanii Trump, której językiem ojczystym również nie jest angielski" - podsumowuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj