Podsumowując szczyt, Angela Merkel powiedziała, że jest cień nadziei dla Ukrainy, jednak wciąż pozostają duże przeszkody na drodze do pokoju. Nie mamy złudzeń, przed nami dużo do zrobienia - przyznała kanclerz. 

Angela Merkel dodała, że prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zrobił wszystko, co mógł, by zakończyć rozlew krwi. Według niej, Władimir Putin wywarł nacisk na prorosyjskich separatystów w Donbasie, by zgodzili się na zawieszenie broni od niedzieli.

Przywódcy Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji uzgodnili w Mińsku porozumienie pokojowe w sprawie Donbasu. Zakłada ono przerwanie ognia od 15 lutego oraz wycofanie broni ciężkiej z linii walk.