Pociąg wypadł z torów w miejscowości Eckwersheim niedaleko Strasburga. Skład wykonywał przejazd próbny na północy kraju na nowej linii dużych prędkości, która prowadzić ma do Strasburga. Kolej SNCF podaje, że na pokładzie byli tylko technicy. Wedle "Le Figaro" było to 49 osób. Siedem z nich zginęło, a co najmniej siedem kolejnych jest rannych.

Jak podaje prefektura Bas-Rhin, powodem wykolejenia się pociągu była nadmierna prędkość - wedle lokalnych władz było to 350 km/h. Wedle dziennikarzy "Dernières Nouvelles d'Alsace", pociąg wypadł z torów i zapalił się. Część składu spadła z wiaduktu. Aurelien Poivret, który znalazł się na miejscu wkrótce po wypadku, zamieszcza na Twitterze zdjęcia zniszczonego składu i akcji ratowniczej.