W drugiej turze o stanowisko przewodniczącego partii ubiegały się: ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania

Głosowanie było przeprowadzone online. Rozpoczęło się w poniedziałek po godz. 16. Miało się zakończyć o godz. 22, a po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23.30 wyników nie było. W mediach pojawiały się informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania, w którym uprawnionych było ponad 800 osób. Jak informuje TVN24 zbadaniem sprawy na prośbę Polski 2050 ma zająć się ABW.

Reklama

Jak podał Onet, Szymon Hołownia chce odłożenia wyborów w Polsce 2050 o co najmniej dwa tygodnie. Tak ma wynikać z jego listu. Wynika z niego, że jeszcze raz powinna zostać przeprowadzona pierwsza tura, a potem, jeśli będzie potrzebna, również druga. Według portalu, były marszałek Sejmu może być namawiany do ponownej walki o przywództwo.

Hołownia o wyborach

Reklama

Dotychczasowy przewodniczący Szymon Hołownia powiedział, że "to, co się wydarzyło, jest w tej chwili przedmiotem wnikliwego sprawdzenia". Wszystko wskazuje na to, że doszło do zewnętrznej próby zakłócenia naszego procesu wyborczego- mówił Hołownia.

Wcześniej, pod koniec września Hołownia poinformował, że nie będzie ponownie ubiegał się o funkcję przewodniczącego partii. Później ogłosił, że stara się o funkcję Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców. Ostatecznie na stanowisko to został wybrany były prezydent Iraku Barham Ahmed Salih.