Dziennik Gazeta Prawana logo

Skazany na dożywocie napadł na bank

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skazany na dożywocie za sześć zabójstw, włoski terrorysta z Czerwonych Brygad po 25 latach spędzonych za kratami wyszedł na przepustkę i... napadł na bank. Zrabował 170 tys. euro i wpadł w ręce policji. Teraz już na pewno resztę życia spędzi w więzieniu.

Policjanci ze Sieny nie kryli zdumienia, gdy po pościgu złapali jednego z dwóch rabusiów, którzy chwilę wcześniej napadli na centralę wielkiego banku. Złodziejem okazał się 57-letni Cristoforo Piancone - włoski terrorysta, od 25 lat odsiadujący wyrok dożywotniego więzienia za serię zabójstw dokonanych w latach 60.

Okazało się, że Piancone był na przepustce. Karę dożywocia złagodzono mu m.in. dlatego, że poprosił on sąd o możliwość podjęcia pracy.

Szef policji w Sienie jest jednak oburzony tym, że terrorysta był na wolności. "Gdyby w strzelaninie zginął policjant, jak wytłumaczyłbym to rodzinie ofiary?" - pyta.

Na razie nie wiadomo, dlaczego Piancone napadł na bank. Czy potrzebował pieniędzy na finansowanie grupy terrorystycznej, czy może po prostu miał w portfelu manko - to wyjaśni prokuratorskie śledztwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj