Morze Czarne zatrute na 10 lat
Międzynarodowi eksperci z organizacji ekologicznych nie mają wątpliwości. Ropa, która wyciekła z zatopionych statków po ostatnim sztormie na Morzu Czarnym, spowodowała gigantyczną katastrofę ekologiczną. Region będzie zatruty przez co najmniej dziesięć lat.
- Meduzy pożarły łososie u wybrzeży Irlandii
- Huragany będą nękać USA i Europę
- Sztorm na Bałtyku. Morze jest niebezpieczne
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po przełamaniu się na pół tankowca "Wołganieft" do wody dostało się m.in. 1200 ton mazutu. Śmiercionośna ropa zabiła już 30 tysięcy ptaków. Na razie zaobserwowano dwie plamy ciężkiego oleju.
Jedna z nich rozciąga się niedaleko Mierzei Czuszka. Ma 12 kilometrów długości i dwa kilometry szerokości. Kolejna plama znajduje się w pobliżu wyspy Tuzła. Ma długość 800 metrów i szerokość 10 metrów.
Eksperci z organizacji ekologicznych uważają, że skutki tej katastrofy będą odczuwalne przez co najmniej dziesięć lat. Ich zdaniem, spora część mazutu opadła już na dno i gdy temperatura wody wzrośnie, to część zanieczyszczeń znowu pojawi się na powierzchni.
Spory kłopot przez ostatni sztorm mają też organizatorzy zimowych igrzysk olimpijskich, które w 2014 roku mają odbyć się w leżącym nad Morzem Czarnym kurorcie Soczi. Jak podaje portal newsru.com, organizatorzy muszą teraz pomyśleć, jak zabezpieczyć teren zmagań sportowych i samej wioski olimpijskiej, gdyby taki katastrofalny sztorm i huragan miały się powtórzyć.
Po niedzielnym sztormie na Morzu Czarnym i w Cieśninie Kerczeńskiej zatonęło sześć statków. Pięciu marynarzy zaginęło. Są wciąż poszukiwani przez służby ratunkowe.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!