Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci aresztowali... kaktusy

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łapią złodziei, kierują ruchem, a w wolnych chwilach... wpadają do kwiaciarni. Stołeczni policjanci, jako pierwsi w Polsce, skontrolowali kwiaciarnię, w której sprzedawane były rośliny chronione. Efekt: 180 zarekwirowanych okazów, w tym rzadkie kaktusy.

Najpierw był sygnał, że jedna z kwiaciarni w centrum Warszawy sprzedaje chronione rośliny. Potem była kontrola, na którą stawili się policjanci, celnicy i ekspert z ogrodu botanicznego. I tak informacje o nielegalnym handlu potwierdziły się.

Okazało się, że właściciel kwiaciarni nie ma zgody na sprzedaż niektórych roślin. Mundurowi musieli zabrać ze sklepu około 180 okazów. Wśród nich rzadkie gatunki kaktusów: wilczomlecza i cykasa. Wartość zarekwirowanych roślin to ok. 14 tys. zł.

Warto przypomnieć, że każdy, kto sprzedaje - a także wszyscy kupujący rośliny podlegające ochronie - popełnia przestępstwo. Grozi za nie nawet pięć lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj