Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak porwany na południu Nigerii

13 października 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uzbrojeni napastnicy porwali polskiego robotnika na południu Nigerii. Polak jechał do pracy, gdy zatrzymało go pięciu ludzi i grożąc bronią, wywiozło w nieznane. Polska ambasada pracuje nad jego uwolnieniem.

Jak informuje rzecznik MSZ Robert Szaniawski, Polaka uprowadzono w środę mieście Warri. Motorówką wywieziono go gdzieś w głąb delty Nigru.

Naszą ambasadę zaalarmował właściciel nigeryjskiej firmy, w której pracował porwany. "Nigeryjskie służby bezpieczeństwa próbują nawiązać kontakt z porywaczami" - mówi generał Lawrence Ngubane, regionalny dowódca wojskowy.

Szaniawski mówi, że nadal nie wiadomo, kto stoi za porwaniem. Nikt nie przedstawił też żadnych żądań.

Rzecznik MSZ powiedział, że ambasada skontaktowała się już z nigeryjskim resortem spraw wewnętrznych, policją, a także próbuje nawiązać nieformalne kontakty z najbardziej aktywną na tamtym terenie organizacją - Ruchem na rzecz Wyzwolenia Delty Nigru.

Na początku maja porwano w Nigerii 8 cudzoziemców, w tym dwóch Polaków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj