Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Tak się teraz tępi piratów internetowych

2010-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 06:31 | Komentarze: 15 | skomentuj
Tak się teraz tępi piratów internetowych

Tak się teraz tępi piratów internetowych / Inne

Okradani wydawcy już nie czekają na policję. Sami wyszukują i wyłapują internetowych złodziei. Zatrudniają specjalistów od informatyki śledczej, uruchamiają specjalne boty przeszukujące sieć i doprowadzają sprawy do samego końca: ukarania człowieka, który nielegalnie udostępnił w internecie filmy, muzykę czy gry.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kiedy dwie zagraniczne organizacje strzegące praw autorskich w internecie (Worldwide Association of private Internet - Investigation - Companies z siedzibą w Szwajcarii oraz TopWare Entertainment GmbH z Niemiec) odkryły, że gry do których mają prawo - "Painkiller: Resurection" i "Section 8" – są nagminnie ściągane z komputerów w Białymstoku i w Hajnówce, najpierw sprawdziły - gdzie to dokładnie jest.

A potem postanowiły że udowodnią, iż granice państw w przestępstwach internetowych nie mają znaczenia. Zebrały adresy IP piratów i złożyły w sądzie w Białymstoku wnioski o ujawnienie danych osób, które łamią ich prawa. Sąd przyznał im rację i nakazał telewizji kablowej w Hajnówce oraz providerowi Koba z Bialegostoku dane ujawnić. Teraz co najmniej kilkudziesięciu graczy czekają pozwy cywilne o odszkodowania.

Także i polskie organizacje zarządzające prawami autorskimi idą na coraz ostrzejszą wojnę z piratami. - Łamiącym prawa autorskie wydaje się, że są nieuchwytni, anonimowi i tym samym niekaralni. Nic bardziej błędnego

- zapewnia Jan Bałdyda ze Związku Producentów Audio Video, który tylko w okresie między majem a 15 sierpnia tego roku doprowadził do wszczęcia postępowań karnych w ponad 500 przypadkach naruszeń praw autorskich przez e-piratów. Mieli oni nielegalnie udostępnić ponad 2 mln tracków muzycznych. ZPAV tak się zawzięła na nich że, jak przyznaje, musiała na ten odcinek walki rzucić dodatkowe siły i zatrudnić więcej ekspertów, którzy przeczesują internet w poszukiwaniu piratów.

- Nie mamy co czekać, aż policja wyłapie nielegalnie udostępniających w sieci filmy. Sami staramy się namierzyć takich przestępców - przyznaje też szef Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej Mariusz Kaczmarek. FOTA w ostatnich miesiącach rozesłała listy do kilkudziesięciu serwisów oferujących nielegalnie filmy i seriale z żądaniem usunięcia plików. -- Zareagowało kilkanaście i rzeczywiście pozbyło się wykradzionych plików. Ale na tym nie poprzestajemy. Dzięki pracy specjalnych botów przeszukujących sieć udało nam się w tym roku namierzyć i doprowadzić do wszczęcia postępowań przez policję w przypadku kilkudziesięciu piratów - dodaje Kaczmarek.

Sądy też coraz surowiej traktują internetową kradzież. Nie dalej, jak dwa miesiące temu, do więzienia na pół roku trafił mężczyzna, który ściągał nielegalnie programy z Internetu.

Sylwia Czubkowska
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 15
  • ~x2010-08-31 07:45

    To jest problem prawny, ma racje pan z wypowiedzi pierwszej, bardzo trudny do rozwiązania. Teraz pojawia się problem czytania udostępnionych prac w internecie w czasie rzeczywistszym. To jest przecież tak jak pożyczenie książek.

  • ~jazu2010-08-31 07:42

    "Dzięki pracy specjalnych botów przeszukujących sieć udało nam się w tym roku namierzyć ..." tutaj drodzy "Scigacze" prawo jest po drugiej stronie.
    Siec to przede wszystkim komputery a wchodzenie do jego wnetrza w taki czy inny sposob bez uzyskania zgody wlasciciela nie jest zgodne z prawem. Tego rodzaju "wejscia" sa dostepne rowniez policji ale aby czegos takiego dokonac musi byc uzyskana uprzednia zgoda prokuratury i wsczete postepowanie przeciwko konkretnemu podmiotowi. Samo szukanie w sieci - no to szukajcie dalej, lacza internetowe nie zawieraja przeciez nic.

  • ~Zyczycznski2010-08-31 07:40

    No OK ale jesli szperaj ci w komputerze pod pretekstem piractwa tzn ze wybieraja tez twoje osobiste dane i Tu sad nie zaptyla sie o uprawnienia takich gostkow.
    Takie nielegalen szperanie powinno byc tez karane Bo co tylko piratow szukaja. Jak juz wejda w komputer to wybiora to co potem da sie psrzedac a wiec wszystko co pozwala profilowac niewinnych uzytkowniekow dane osbiste itd.
    Troche rozumu i wyobrazni sadom zycze.

  • ~antoni2010-08-31 07:35

    czy to nie jest przypadkiem hakerstwo ?

  • ~matej2010-08-31 07:25

    ale kretynizm, szkoda gadac. jesli 90% spoleczenstwa nie uznaje tego za przestepstwo, to chyba tak jest? tyle jest madrych dowodow, ze korzystanie z czyjejs wlasnosci intelektualnej, dla prywatnego uzytku, nie jest przestepstwem. bo czy np. czytajac ksiazke, ktora pozyczamy z biblioteki, to nie to samo co grajc w gre, ktora tez "pozyczamy" z internetu? chyba krasc to mozna cos konkretnego? wlascicielowi gry nic przeciez nie ubywa [choc on by chcial oczywiscie aby mu przybywalo], gdy sie troche pobawimy?

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «