Do zabójstwa doszło na początku roku. 18 stycznia syn zaniepokojony brakiem kontaktu z matką udał się do jej mieszkania na Ursynowie; tam, w łazience odnalazł jej ciało. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta mieszkała ze swoim byłym mężem Andrzejem L. Od dawna była z nim w konflikcie. Mieszkała w osobnym pokoju zamykanym na klucz.

Dotychczas w tej sprawie aresztowano byłego męża kobiety, podejrzewanego o zlecenie jej zabójstwa. Mordercą miał być ujęty w czerwcu w Lublinie Stanisław K.; za zamordowanie kobiety miał otrzymać 15 tys. zł. Pomagał mu zatrzymany w maju Mirosław G., któremu zleceniodawca zapłacił 5 tys. zł oraz ujęty przed kilkoma dniami Grzegorz F. Był on pośrednikiem pomiędzy zleceniodawcą a zabójcą.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów. "Prokurator zaplanował wizję lokalną oraz badania psychiatryczne podejrzanych. Być może będzie potrzebna obserwacja psychiatryczna" - powiedział w piątek PAP szef mokotowskiej prokuratury Paweł Wierzchołowski.

Jak informowała wcześniej policja, podejrzany o zabójstwo Stanisław K. ponad 25 lat spędził w aresztach śledczych i zakładach karnych. Odbywał kary za kradzieże, rozboje oraz usiłowanie zabójstwa przy użyciu broni palnej. Teraz grozi mu nawet dożywotnie więzienie a pozostałym zatrzymanym do 25 lat więzienia.