Palikot napisał, że "Nocne Wilki" zjawiły się w Braniewie i wezwał szefa MSZ Grzegorza Schetynę do dymisji.

Bartosz Węglarczyk z "Rzeczpospolitej" dodał, że motocykliści złożyli "hołd żołnierzom radzieckim pochowanym na cmentarzu w Braniewie". W uroczystościach wzięło udział ponad 300 Rosjan. Wśród nich byli też członkowie "Nocnych Wilków" z Kaliningradu, ale także motocykliści z Polski.

Po uroczystościach w Braniewie motocykliści z klubu "Nocne Wilki" wrócili do Kaliningradu.

"Nocne Wilki" nie otrzymały pozwolenia na wjazd do Polski. Ich liderzy zapowiedzieli, że rajd do Berlina z okazji 70 rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej i tak się odbędzie, a do Polski będą wjeżdżać indywidualnie. CZYTAJ WIĘCEJ>>>