Jak czytamy, w tygodniu minister zaprosił dziennikarzy na specjalne warsztaty do swojej luksusowej posiadłości w jednej z wsi w woj. zachodniopomorskim. pisze "Newsweek".
Jak donosi gazeta, dacza i jej wartość nie znajduje się w oświadczeniach majątkowych ministra Szyszki. – czytamy w tygodniku. Według tamtejszych agencji nieruchomości taka posiadłość warta jest co najmniej 500 tys. złotych.
W zeznaniach podatkowych Szyszki, "stodoła" pełni funkcję mieszkalne i laboratoryjne.donosi "Newsweek".
O to, gdzie i od kiedy zarejestrowano stację zapytano rzecznika ministra Szyszki. ucina Jacek Krzemiński, rzecznik ministra.
Zatajenie majątku w oświadczeniu to przestępstwo, za które grozi nawet do 5 lat więzienia. Gazeta zestawia sprawę daczy Szyszki z zegarkiem byłego posła PO, Sławomira Nowaka. Działacz z Pomorza nie wpisał do oświadczenia majątkowego zegarka wartego kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nowak stanął za to przed sądem. czytamy w "Newsweeku".