Dziennik Gazeta Prawana logo

Dróżnik zginął na przejeździe kolejowym

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tragiczny pech 41-letniego dróżnika, który pracował na przejeździe kolejowym w Rudzie Pilczyckiej (Świętokrzyskie). Zginął na miejscu, gdy w głowę uderzyła go deska z traktora staranowanego przez pociąg pospieszny.

Siła uderzenia była tak wielka, że jedna z desek umieszczonych na przyczepie ciągnika poszybowała z ogromną szybkością w górę i uderzyła wprost w głowę stojącego niedaleko dróżnika. Mężczyzna zginął na miejscu.

Więcej szczęścia miała kobieta kierująca traktorem. Przeżyła katastrofę. Jest w szpitalu.

Według policji, w chwili gdy do przejazdu zbliżał się pociąg, szlabany były podniesione. Po wypadku pasażerowie "Kościuszki" musieli przesiąść się do innego podstawionego awaryjnie pociągu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj