Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Traktują Polaków jak kozły ofiarne

2009-01-13 | Ostatnia aktualizacja: 19:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

W Irlandii wzrasta niechęć do emigrantów. Po informacji firmy Dell o przeniesieniu większości produkcji do Polski organizacje polonijne martwią się o bezpieczeństwo pracujących w Irlandii rodaków. Zwłaszcza, że wielu z nich nie zamierza wcale wracać do kraju. Irlandczycy zarzucają im, że psują miejscowy rynek pracy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Polacy nie są odpowiedzialni za decyzję o zamknięciu fabryki Dell'a. Lecz chociaż nikt nie rzuca w nich jeszcze kamieniami, niechęć Irlandczyków jest coraz bardziej odczuwalna. Boimy się, że może mieć negatywne skutki na relacje między społecznościami w Limerick" - zakomunikował przewodniczący Irlandzko-Polskiego Stowarzyszenia Biznesu i Kultury, Pat O'Sullivan.

Irlandczyk wystąpił w obronie Polaków tuż po medialnym komunikacie jednego z członków irlandzkiej partii Fine Gael, Jima Longa, który oskarżył emigrantów o wysyłanie setek milionów euro do Polski.

"Irlandzki rząd zbyt szybko otworzył granice dla pracowników z innych krajów. Prawda jest taka, że niewielu z nich w jakimkolwiek stopniu przyczyniło się do wzbogacenia naszego miasta" - powiedział polityk.

Pomimo masowych zwolnień, m.in. w firmie komputerowej Dell, wielu Polaków nie zamierza jednak wracać do kraju.

"Nie martwię się o pracę. Wciąż jeszcze więcej mogę zarobić w Irlandii. A poza tym mam tu kredyt do spłacenia" - mówi Tomasz, informatyk, który w Limerick mieszka od trzech lat.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «