Medale za Enigmę nie dla Polaków
Pięć tysięcy odznaczeń popłynie do Brytyjczyków, którzy w czasie wojny łamali szyfry Enigmy. Wszyscy pracowali w supertajnym ośrodku w Bletchley Park. Ale gdyby nie polscy kryptolodzy, być może niczego by nie osiągnęli. A ci na brytyjskie odznaczenia nie mogą liczyć.
- Złamali Enigmę, dostali pomnik
- Londyn: patrz, gdzie sikasz, Polaku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nadanie odznaczeń to kwestia tygodni. Na przyznanie specjalnie zaprojektowanego medalu zgodził się minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii David Miliband. Wkrótce zgodę ma potwierdzić formalnie urząd premiera. Niewykluczone, że w uroczystość wręczenia medali zostanie włączona Elżbieta II.
Odznaczenia dostaną żyjący pracownicy ośrodka "Station X". W czasie wojny pracowało w nim około 10 tysięcy lingwistów, matematyków i techników. Zajmowali się rozszyfrowywaniem tajnych niemieckich meldunków wysyłanych za pomocą maszyn Enigma i Lorenz. Dzięki nim alianci poznawali supertajne plany Trzeciej Rzeszy. A to, według historyków, pozwoliło na skrócenie wojny o 2-3 lata.
Wśród uhonorowanych nie będzie jednak ani jednego Polaka. A nasze zasługi w złamaniu Enigmy były kluczowe. Brytyjczycy w "Station X" pracowali na osiągnięciach polskich kryptologów, którzy jako pierwsi na świecie - w 1932 roku - rozszyfrowali Enigmę. W lipcu 1939 Polacy przekazali brytyjskiemu wywiadowi jej rekonstrukcję. Dzięki temu dekodowanie kolejnych wersji niemieckiej maszyny było dużo łatwiejsze.
Dlaczego pominięto polskie osiągnięcia? Medale to sposób uhonorowania służby pracowników "Station X". Tymczasem Polacy tam nie pracowali. Zasady przyjęć wykluczały zatrudnienie osób, które przebywały na terenach okupowanych przez Niemców.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!