Bóg istnieje, ale piekła nie ma
Jesteśmy najbardziej wierzącym narodem w Unii Europejskiej - wynika z najnowszych badań KAI. Ale wiara Polaków jest wybiórcza. Na 92 procent wierzących, ponad połowa nie wierzy w piekło. Połowa Polaków nie uważa też za złe stosowanie środków antykoncepcyjnych, choć kościół jest ich przeciwnikiem.
- Prokuratura zajmie się milionami kościoła
- Ksiądz chce, żeby kobiety były kapłankami
- Rok więzienia za bazgranie w kościele
- Fiskus to marionetka w rękach Kościoła
- Religijność spada, bo nie jest już formą protestu
- Arcybiskup broni zwolenników in vitro
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
92 proc. Polaków uważa się za wierzących . To najwyższy współczynnik w Unii Europejskiej. W porównaniu z latami 80-tymi bardzo wzrosła liczba dzieci przystępujących do pierwszej
komunii, a porównaniu z 90-tymi - stopień zaufania do kościoła.
Jednak jak wytyka ostatnie wydanie "Gościa Niedzielnego" Polacy wybierają w wierze to, co im się podoba. Aż 45,2 proc. badanych nie wierzy w piekło. "53 proc.
badanych uważa, że nie ma absolutnych zasad określających, co jest dobre, a co złe, i uważa, że rozstrzyganie o tym jest indywidualną sprawą człowieka" - czytamy w
"Gościu Niedzielnym".
Ściśle związane są z tym konkretne zachowania w życiu codziennym. Nie wszyscy z deklarujących wiarę katolicką uznają za grzech zdradę partnera czy dokonanie aborcji. I tak spośród
ankietowanych osób 88,7 proc. odrzuca niewierność małżeńską, aborcję - 67,9 proc., eutanazję - 60,5 proc., rozwód - 55,5 proc., a zapłodnienia in vitro nie akceptuje tylko 38,5
proc.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!