27-latek był poszukiwany przez Interpol za rozboje i oszustwa. Wpadł przypadkiem. O dokumenty poprosiła go funkcjonariuszka społecznych służb policyjnych (Police Community Support Officer) o polsko brzmiącym nazwisku Ella Botkowska. Mężczyzna zamiast się wylegitymować, rzucił się do ucieczki.

Polka zareagowała jednak prawidłowo. Natychmiast powiadomiła zawodowych policjantów. Ci do pościgu zaangażowali policyjne psy tropiące i ściągnęli helikopter. Bandytę udało się zatrzymać godzinę później.

"Ta akcja to przykład dobrej zespołowej pracy społecznych i zawodowych policyjnych służb. Dzięki czujności tej pani, udało się zatrzymać człowieka poszukiwanego za poważne przestępstwa. Zareagowała szybko i prawidłowo" – mówi Richard Carter z policji w West Reading. "Przy okazji chcemy uspokoić okolicznych mieszkańców, którzy mogli czuć się zaniepokojeni widząc tak spektakularną akcję policji. Pościg odbywał się wieczorem, warunki nie były łatwe, a przestępca przemieszczał się naprawdę szybko" - dodaje policjant.