Kwaśniewski ofiarą śnieżycy
Fatalna aura to nie tylko trudne warunki na drogach, ale też zamieszanie na lotniskach. Ofiarą śnieżycy stał się były prezydent Aleksander Kwaśniewski, który wracał z Frankfurtu, ale nie dane mu było wylądować na warszawskim Okęciu - dowiaduje się "Dziennik Gazeta Prawna".
- SLD ma pomysł na Kwaśniewskiego
- Ewakuacja w Elblągu. Najgorsze nadchodzi
- Sztorm na Bałtyku. Ludzie muszą uciekać
- Śnieżyce i wichury. Dramat na drogach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śnieżyce i silny wiatr wywołały chaos na lotniskach w całym kraju: maszyny godzinami krążyły w powietrzu nie mogąc wylądować, lub były kierowane na inne lotniska. Na Okęciu nie mógł wylądować samolot lecący z Frankfurtu.
Został skierowany zamiast tego do Łodzi. Wśród 69 pasażerów był Aleksander Kwaśniewski. "Wszyscy pasażerowi oczekiwali na lot do stolicy w hali odlotów. Pan prezydent w VIP-roomie" - mówi "DGP" rzeczniczka Łódzkiego Lotniska Katarzyna Dobrowolska.
Po kilku godzinach oczekiwania - dokładnie o godzinie 13:38 wszyscy pasażerowie - łącznie z byłym prezydentem - polecieli do Warszawy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!