14,5 procent badanych nie ma zdania
Respondentom zadano pytanie: „Czy uważa Pan/Pani, że koalicja rządząca (KO, Trzecia Droga, Lewica) dotrwa do końca kadencji sejmowej do 2027 roku?”. Pozytywnie o trwałości koalicji rządzącej myśli 46 proc. ankietowanych, z czego 15 proc. z nich wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 31 proc. „zdecydowanie tak”.
Przeciwnego zdania jest 39,5 proc. ankietowanych. 9,1 proc. z nich twierdzi, że koalicja rządząca zdecydowanie nie dotrwa do końca kadencji sejmowej, a 30,4 proc. twierdzi, że raczej nie. 14,5 proc. nie ma zdania na ten temat.
W trwałość koalicji wierzy również 27 proc. wyborców opozycji
Wśród respondentów, to wyborcy koalicji wyrażają największą wiarę w jej trwanie. 18 proc. jest zdania, że „zdecydowanie” dotrwa ona do końca sejmowej kadencji, 56 proc. - że raczej dotrwa, 11 proc. uważa, że raczej nie dotrwa, a 2 proc. jest przekonana, że koalicja rozpadnie się przed czasem. 13 proc. ankietowanych wyborców KO nie ma zdania na ten temat.
W trwałość koalicji wierzy również 27 proc. wyborców opozycji, z czego 15 proc. z nich wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”. Kolejne 38 proc. wyborców PiS i Konfederacji sądzi, że koalicja rządząca nie dotrwa do 2027 r., a kolejnych 13 proc. jest tego pewnych. 17 proc. nie ma zdania.
Sondaż przeprowadzono metodą CATI/CAWI
10 proc. pozostałych wyborców decydowanie wierzy, że koalicja 15 października dotrwa do końca sejmowej kadencji, a 18 proc., że raczej dotrwa. Kolejne 46 proc. badanych wybrało odpowiedź „raczej nie”, a 13 proc. „zdecydowanie nie”. Zdania na ten temat nie ma 13 proc.
Sondaż przeprowadziła pracownia United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski metodą CATI/CAWI w dniach 10-13 października 2025 r. na próbie N=1000.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.