Dziennik Gazeta Prawana logo

12-letnia pacjentka w stanie zagrożenia życia. Szpital miał odmówić jej przyjęcia

12 stycznia 2026, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
szpital, kroplówka
12-letnia pacjentka w stanie zagrożenia życia. Szpital miał odmówić jej przyjęcia/Shutterstock
12-letnia dziewczynka – mimo stanu bezpośredniego zagrożenia życia – nie została przyjęta do wyspecjalizowanego szpitala dziecięcego w Krakowie. Sprawą zajmuje się już małopolski oddział NFZ.

Historia z Małopolski poruszyła opinię publiczną i zwróciła uwagę na realne problemy systemu ochrony zdrowia.

Zatrucie czadem podczas kąpieli. Dramatyczny początek

W niedzielę 4 stycznia 12-latka trafiła do Szpitala Powiatowego w Limanowej. Jak informował portal limanowa.in, dziewczynka nagle straciła przytomność podczas kąpieli w łazience ogrzewanej piecykiem gazowym. Objawy wskazywały na ciężkie zatrucie tlenkiem węgla, stanowiące bezpośrednie zagrożenie życia. Pacjentka została natychmiast objęta leczeniem. Po kilku dniach jej stan zaczął się poprawiać i w środę 7 stycznia opuściła szpital w Limanowej.

Odmowa przyjęcia do szpitala wyższej referencyjności

Jak relacjonował dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej, już w dniu przyjęcia dziewczynki placówka podjęła próbę przekazania jej do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie – jednostki o najwyższym stopniu referencyjności w regionie.

– Prosiliśmy o miejsce w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym i na pewno także w dwóch innych szpitalach, które mają u siebie pediatrię. Wszędzie usłyszeliśmy, że nie ma miejsc. Nie sprawdzaliśmy, czy to prawda, bo niby w jaki sposób? Ale to naprawdę dziwne i przykre, że Uniwersytecki Szpital Dziecięcy nam odmówił. To szpital wyższej referencyjności. Dziecko w takim stanie powinno tam trafić. To był stan ratowania życia! Na szczęście udało nam się uratować 12-latkę. Nasz zespół stanął na głowie, by zapewnić jej opiekę – powiedział Marcin Radzięta w rozmowie z Onetem.

Cztery dni w drodze. Codzienne transporty karetką

Ostatecznie dziewczynka była leczona z wykorzystaniem komory hiperbarycznej w Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. Problem polegał na tym, że placówka ta nie posiada oddziału dziecięcego. W praktyce oznaczało to codzienne transporty karetką z Limanowej do Krakowa i z powrotem.

Każdego dnia ambulans pokonywał około 70 kilometrów w jedną stronę – w trudnych warunkach pogodowych, przy intensywnych opadach śniegu, które w tamtym czasie przechodziły nad Małopolską. Taki model leczenia trwał cztery dni.

Dlaczego dziecko nie trafiło na SOR?

Onet próbował uzyskać odpowiedź od Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie na pytanie, dlaczego 12-latka nie została przyjęta. Zwrócono uwagę, że nawet w przypadku braku wolnych łóżek na oddziałach stacjonarnych, pacjent w stanie zagrożenia życia powinien zostać przyjęty na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Placówka nie odpowiedziała na pytania redakcji.

NFZ bada sprawę. System pod lupą

Sprawą zajmuje się małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, w sytuacjach nagłych szpitale mają obowiązek udzielić pomocy pacjentowi, niezależnie od limitów kontraktowych czy dostępności miejsc. W praktyce jednak problem braku łóżek, niedoborów kadrowych i przeciążenia oddziałów – szczególnie pediatrycznych – od lat pozostaje jednym z najsłabszych punktów systemu ochrony zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj