Słowa o sepsie i historia z emerytką wpłynęły na decyzję Stanowskiego
Za nami 34. finał WOŚP. Na konto fundacji Jerzego Owsiaka wpłynęło ponad 183 miliony złotych. W zebranej kwocie nawet najmniejszego udziału finansowego nie ma Krzysztof Stanowski. Były kandydat na prezydenta RP przyznał, że w tym roku nie wpłacił nawet grosza.
Właściciel "Kanału Zero" w nagraniu na "YouTube" wyjaśnił powody swojej decyzji i co na nią miało wpływ. Między innymi historia z emerytką, ale i billbordy o sepsie sprawiły że nie wpłaciłem nic na WOŚP. Przez długie lata wpłacałem, a w tym roku nic. Gdzieś ten wspólnotowy duch akcji uleciał. Dzisiaj to kolejny element identyfikacji politycznej - podkreślił Stanowski.
Stanowski skomentował sprawę Owsiak kontra emerytka
Stanowski w nagraniu odniósł się też do sprawy 67-letniej emerytki, którą sąd skazał na pół roku więzienia w zawieszeniu, bo napisała w internecie komentarz skierowany do Owsiaka "giń człeku".
Najpierw ona wyżyła się na Owsiaku na Facebooku a potem państwo wyżyło się na niej. Potem wyżył się na niej Owsiak i sąd. To strzelanie z armaty do malutkiego wróbelka, który śmiał zrobić kupkę na buta Pana Jerzego - podsumował Stanowski.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.