Nie ma osób rannych ani wycieków z cystern
Zakładamy, w tej chwili, że wypadek związany jest najprawdopodobniej z awarią sieci trakcyjnej spowodowanej niskimi temperaturami - powiedział wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański w RMF 24. Zapewnił, że zdarzenie "zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, która w tej chwili jest w drodze na miejsce".
Rzecznik PSP st. bryg. Karol Kierzkowski dodał we wpisie na X, że na miejscu zdarzenia pracuje około 60 strażaków i 19 samochodów. Nie odnotowano osób rannych ani wycieków z cystern przewożących olej. Strażacy zabezpieczają teren zdarzenia - zaznaczył.
Wagony zjechały z nasypu i znajdują poza torowiskiem
Brygadier Łukasz Darmofalski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie przekazał z kolei radiu RMF FM, że wagony zjechały z nasypu i znajdują się na boku, poza torowiskiem. Wycieków nie widać, ale musimy określić, czy w miejscu styku, gdzie wagon jest oparty o ziemię, płaszcze cystern nie zostały uszkodzone - przekazał bryg. Darmofalski.
Działania straży polegają obecnie na ocenie stopnia uszkodzenia wagonów. Odłączono też zasilanie na trakcji elektrycznej.