Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrze po ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Afera dotyczy prezydenta Karola Nawrockiego

10 lutego 2026, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wrze po ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Afera dotyczy prezydenta Karola Nawrockiego
Wrze po ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Afera dotyczy prezydenta Karola Nawrockiego/PAP
Karol Nawrocki był obecny na ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Prezydent RP uroczystość na żywo śledził z trybun stadionu San Siro w Mediolanie. Tego faktu nie odnotowała TVP, która na swoich antenach transmitowała wydarzenie. Z tego powodu wybuchła afera. Sprawą zajęła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Dziennikarze TVP "bohaterami" afery z prezydentem Nawrockim

Przy okazji ceremonii otwarcia Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu byliśmy świadkami afery związanej z komentarzem Przemysława Babiarza. Publiczny nadawca zawiesił dziennikarza, który w trakcie transmisji o utworze "Imagine" Johna Lennona powiedział, że jest to "manifest komunistyczny".

Teraz "bohaterami" afery są Piotr Sobczyński i Marek Rudziński. Dziennikarze TVP w trakcie transmisji z otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich słowem nie zająknęli się, że na stadionie San Siro obecny jest Karol Nawrocki. Wymienili z imienia i nazwiska o ministra sportu, Jakuba Rutnickiego, ale o prezydencie nie wspomnieli.

Piesiewicz i Szaranowicz oburzeni pominięciem prezydenta RP

Z tego powodu wybuchła afera. Swojego oburzenia nie krył szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który kojarzony jest z politykami Prawa i Sprawiedliwości grzmi o skandalu.

Jednak nie tylko prezes PKOl poruszony jest tym faktem. Według Włodzimierza Szaranowicza, to nie powinno się zdarzyć. Legendarny komentator sportowy uważa, że obowiązkiem Sobczyńskiego i Rudzińskiego w czasie transmisji było odnotowanie obecności prezydenta Nawrockiego na ceremonii otwarcia. Kancelaria Prezydenta dba, by takie infomracje docierały odpowiednio wcześniej - podkreślił na łamach "Faktu" dziennikarz, który na igrzyskach olimpijskich "zjadł zęby".

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wszczęła postępowanie

"Aferą" zainteresowała się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Organ na czele, którego stoi dr Agnieszka Glapiak wszczął postępowanie wyjaśniające w związku z tą sprawą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKolejny cios dla Rosji. Tenisistka zdecydowała się na zmianę barw narodowych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj