- Konkurs na nowe życie dla wielkiej płyty
- Największy problem? Wejście do budynku
- Dostępność dla wszystkich mieszkańców
- Systemy budownictwa z lat 60. i 70.
- Wielka płyta w Polsce – czy jest bezpieczna?
Wiele mieszkań w takich budynkach nie spełnia już współczesnych standardów użytkowych, a szczególnie problematyczne okazują się części wspólne – klatki schodowe, wejścia do budynków czy wiatrołapy.
Eksperci i architekci przekonują, że zamiast wyburzać takie budynki, warto je modernizować. Właśnie z myślą o takich rozwiązaniach powstała inicjatywa, która ma pomóc znaleźć nowe pomysły na odnowę wielkiej płyty.
Konkurs na nowe życie dla wielkiej płyty
Jak informuje serwis portalsamorzadowy.pl, poznańskie środowisko architektoniczne rozpoczęło projekt, którego celem jest opracowanie nowoczesnych standardów modernizacji bloków z wielkiej płyty. Konkurs pod nazwą "Budynki z wielkiej płyty na nowo – rewitalizacja części wspólnych z poprawą dostępności" ogłosili m.in. Stowarzyszenie Architektów Polskich, oddział poznański Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, Politechnika Poznańska oraz Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania.
Jak podkreślają organizatorzy, jest to pierwszy konkurs projektowy w Polsce skoncentrowany wyłącznie na poprawie jakości przestrzeni wspólnych w blokach wielkopłytowych. Do udziału zaproszono architektów, biura projektowe, projektantów wnętrz, a także studentów kierunków architektonicznych i budowlanych.
Największy problem? Wejście do budynku
Choć wiele bloków z wielkiej płyty przeszło już termomodernizację, problemem wciąż pozostają przestrzenie wspólne. Według analiz publikowanych przez poznański oddział SARP w Polsce istnieje kilka milionów mieszkań w budynkach wielkopłytowych, a ich układ architektoniczny jest bardzo powtarzalny.
Klatki schodowe i strefy wejściowe często nie odpowiadają dzisiejszym potrzebom mieszkańców. W wielu przypadkach, aby dostać się do budynku, trzeba pokonać kilka stopni, co stanowi poważną barierę dla osób starszych czy osób z niepełnosprawnościami.
Problematyczne bywają także wąskie drzwi, małe wiatrołapy oraz brak miejsca na swobodne poruszanie się z wózkiem dziecięcym lub rowerem. Do tego dochodzi często słabe oświetlenie czy nieczytelne oznakowanie.
Dostępność dla wszystkich mieszkańców
Jednym z głównych celów konkursu jest opracowanie rozwiązań, które pozwolą dostosować budynki do potrzeb różnych użytkowników. Organizatorzy podkreślają, że strefa wejściowa powinna być nie tylko estetyczna, ale przede wszystkim funkcjonalna i dostępna. Chodzi m.in. o:
- likwidację barier architektonicznych,
- poprawę bezpieczeństwa mieszkańców,
- zwiększenie efektywności energetycznej,
- dostosowanie budynków do potrzeb osób starszych, rodzin z dziećmi czy osób z niepełnosprawnościami.
Celem projektu jest stworzenie swoistej "księgi dobrych praktyk", która mogłaby stać się inspiracją dla przyszłych modernizacji w całym kraju.
Systemy budownictwa z lat 60. i 70.
Konkurs koncentruje się na trzech typach bloków wielkopłytowych, które są szczególnie charakterystyczne dla polskich osiedli.
Dwa z nich powstały w tzw. systemie szczecińskim, popularnym w latach 60. i 70. XX wieku. Technologia ta opierała się na prefabrykowanych elementach z keramzytobetonu oraz układzie ścian nośnych w określonej siatce konstrukcyjnej. W tym systemie budowano najczęściej bloki pięcio- i jedenastokondygnacyjne.
Trzeci typ to budynki w systemie Rataje, który stosowano m.in. w Poznań. W tej technologii wykorzystywano płyty betonowe o grubości około 14 cm jako elementy stropowe i ściany wewnętrzne, natomiast ściany zewnętrzne wykonywano z płyt osłonowych z keramzytobetonu o grubości około 30 cm. Mieszkania w takich budynkach miały wysokość około 2,8 metra, co jak na tamte czasy uznawano za komfortowy standard.
Wielka płyta w Polsce – czy jest bezpieczna?
Eksperci od lat podkreślają, że mimo swojej reputacji budynki z wielkiej płyty są konstrukcyjnie trwałe. Badania prowadzone m.in. przez Instytut Techniki Budowlanej wskazują, że wiele z nich może być bezpiecznie użytkowanych nawet przez kolejne kilkadziesiąt lat. Problemem nie jest więc sama konstrukcja, lecz starzejąca się infrastruktura: instalacje, windy, izolacja cieplna czy właśnie przestrzenie wspólne.
W wielu krajach Europy podobne budynki przechodzą dziś kompleksową modernizację, obejmującą m.in. montaż wind w starszych blokach, przebudowę wejść czy tworzenie nowych przestrzeni dla mieszkańców.
Co dalej z konkursem?
Nabór projektów już trwa. Szczegółowe informacje i regulamin można znaleźć na stronie organizatorów. Zgłoszenia przyjmowane są do 20 marca, natomiast gotowe prace konkursowe będzie można składać do 20 maja.
Organizatorzy liczą, że najlepsze pomysły pokażą, jak można zmienić stare osiedla w bardziej nowoczesne, dostępne i przyjazne miejsca do życia. Bo choć wielka płyta kojarzy się z przeszłością, dla milionów Polaków nadal pozostaje codziennym domem. A to oznacza, że jej przyszłość wciąż jest ważnym tematem dla polskich miast.