Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjscy agenci okradli ofiarę w Smoleńsku

5 czerwca 2010, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ktoś wyczyścił konto ofiary spod Smoleńska
Ktoś wyczyścił konto ofiary spod Smoleńska/Inne
To Rosjanie okradli Andrzeja Przewoźnika po śmierci. Wyjęli ze szczątków jego ubrań kartę kredytową i "wyczyścili" dzięki niej konto zmarłego. Należeli do antyterrorystycznej grupy OMON, która miała ochraniać miejsce smoleńskiej katastrofy. Wykazali się jednak barbarzyństwem.

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że aresztowano już winowajców. To trzej funkcjonariusze rosyjskiej grupy antyterrorystycznej OMON. To oni bezpośrednio po katastrofie w Smoleńsku okradli konto Andrzeja Przewoźnika, posługując się jego kartami kredytowymi.

"Błyskawicznie, także dzięki współpracy z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i służb specjalnych Rosji, zostali zatrzymani trzej funkcjonariusze OMON-u, którzy tego haniebnego czynu się dopuścili - mówił Graś w Radiu Zet.

Dodał, że sprawcy czekają już w areszcie na proces i wyrok.

W sobotę "Rzeczpospolita" podała na swoich stronach internetowych, że ok. 6 tys. zł zniknęło z konta b. sekretarza generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, który zginął 10 kwietnia w katastrofie pod Smoleńskiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj