Dziennik Gazeta Prawana logo

Kumoch w sprawie MiG-ów: Polska zagrała tak, jak grają duże, szanujące się państwa

9 marca 2022, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jakub Kumoch
<p>Jakub Kumoch</p>/Newspix
"Polska zagrała tak, jak grają duże, szanujące się państwa. Dokładnie tak zachowałyby się Niemcy czy Francja" - ocenił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch, który był pytany o oświadczenie MSZ ws. przekazania myśliwców.

Kumoch, który był w środę gościem TVP Info oraz TOK FM, został pytany o kwestię dostarczenia Ukrainie myśliwców MiG-29. W tym kontekście przywołano wtorkowe oświadczenie ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua, który stwierdził, że polskie władze są gotowe "niezwłocznie i nieodpłatnie przemieścić wszystkie swoje samoloty MiG-29 do bazy w Ramstein i przekazać je do dyspozycji rządu Stanów Zjednoczonych Ameryki".  - wskazał Rau.

 ocenił w TVP Info szef Biura Polityki Międzynarodowej.  - dodał.

Prezydencki minister ocenił wypowiedzi polityków zachodnich, którzy mówili o tym, że Polska powinna sama dostarczyć myśliwce MiG-29 jako "niefortunne", które trzeba było potem wyjaśniać stronie ukraińskiej, którzy uważali, że Polska to blokuje.  - podkreślił.

 - powiedział Kumoch.  - zapewniał.

Na uwagę, że Stany Zjednoczone nie chcą bezpośrednio przetransportować MiG-29 ze swoich baz, więc jak inaczej można spowodować, aby ta broń znalazła się w ukraińskiej przestrzeni powietrznej, jeśli nie poprzez jakąś formę przetransportowania ich z terytorium państwa NATO. - powiedział.

Polityk mówił na antenie TOK FM, że ws. oświadczenia dotyczącego przekazania MiG-ów .  - dodał.

- mówił Kumoch.

Pytany, czy jest szansa na to, że samolot MiG-29 znajdą się na Ukrainie, szef BPM odpowiedział: .  - dodał. - mówił Kumoch i pytał, czy byłaby to odpowiedzialność Polski, czy całego Sojuszu.

 - mówił.

ŚLEDŹ RELACJĘ NA ŻYWO >>>

We wtorek rzecznik Pentagonu John Kirby odniósł się do polskiej oferty przekazania myśliwców.  - oświadczył Kirby.

Dodał, że choć rozmowy z Polską i innymi sojusznikami na temat samolotów i związanych z nimi "trudnych wyzwań logistycznych" nadal trwają, to uważa, że polska propozycja jest nie do zaakceptowania.

Premier RP Mateusz Morawiecki stwierdził we wtorek, że "jakiekolwiek decyzje o dostarczeniu broni ofensywnej powinny być podejmowane na poziomie całego NATO jednogłośnie", a Polska nie może samodzielnie podjąć takiego kroku, bo nie jest stroną wojny na Ukrainie.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział w niedzielę, że Stany Zjednoczone rozważają wysłanie samolotów do Polski, jeżeli Warszawa zdecyduje się przekazać myśliwce Ukrainie. Przedstawiciele polskich władz zapewniają, że nie podjęto żadnej decyzji w tej sprawie, a postanowienia w tej kwestii powinny zapadać w ramach NATO. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj