Dziennik Gazeta Prawana logo

Grożą Korei Północnej. "Reżim Kim Dzong Una zostanie zniszczony"

1 października 2024, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kim Dzong Un
Korea Południowa odpowiada na działania Kim Dzong Una/ShutterStock
Prezydent Korei Południowej Yoon Suk Yeol zapowiedział, że "jeśli Korea Północna użyje broni nuklearnej, spotka się to ze zdecydowaną i przytłaczającą odpowiedzią naszych sił zbrojnych i sojuszu z USA". – Reżim Kim Dzong Una zostanie zniszczony – powiedział podczas obchodów Dnia Sił Zbrojnych w Seulu.

Słowa prezydenta Korei Południowej to odpowiedź na wizytę Kim Dzong Una w tajnym zakładzie wzbogacania uranu. Przywódca Korei Północnej miał zapoznać się z produkcją głowic jądrowych i - jak piszą koreańskie media - nakreślił plan rozwoju przemysłu jądrowego pracującego na potrzeby wojska. Kim Dzong Un podkreślił też, że „bezpieczeństwo jego kraju wymaga stałego reagowania na zagrożenia oraz powstrzymywanie USA”.

Korea Południowa grozi Korei Północnej. "Reżim zostanie zniszczony"

Podczas obchodów Dnia Sił Zbrojnych w Seulu zorganizowano dużą paradę, w trakcie której zaprezentowano broń i sprzęt wojskowy, w tym najpotężniejszy balistyczny pocisk Hyunmoo-5, określany jako "potwór" z powodu swoich imponujących rozmiarów. W wydarzeniu uczestniczyło również wojsko USA.

– Nasz rząd będzie opierał się na solidnym sojuszu Korei Południowej z USA, aby jeszcze bardziej wzmocnić współpracę Korei Południowej, USA i Japonii w zakresie bezpieczeństwa – powiedział prezydent Korei Południowej, Yoon Suk Yeol.

– Jeśli Korea Północna kiedykolwiek spróbuje użyć broni nuklearnej, spotka się to ze zdecydowaną i przytłaczającą odpowiedzią naszych sił zbrojnych i sojuszu z USA. I to będzie dzień, w którym reżim się skończy – dodał.

"Reżim posunął się za daleko". Rośnie napięcie na Półwyspie Koreańskim

Prezydent Korei Południowej określił działania Kim Dzong Una jako "nikczemne prowokacje". Chodzi przede wszystkim o wystrzeliwanie balonów wypełnionych śmieciami. Yoon Suk Yeol stwierdził też, że reżim "posunął się za daleko, że odrzuca zjednoczenie". - Jedynym sposobem na zapewnienie pokoju jest wzmocnienie naszej siły – uważa prezydent Korei Południowej.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj