Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski naprawdę to powiedział. Jest skreślony u wyborców Mentzena i Brauna

24 maja 2025, 15:43
[aktualizacja 24 maja 2025, 15:51]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzaskowski naprawdę to powiedział. Jest skreślony u wyborców Mentzena i Brauna
Trzaskowski naprawdę to powiedział. Jest skreślony u wyborców Mentzena i Brauna/PAP
Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki wzięli udział w debacie prezydenckiej organizowanej przez "Super Express". Kandydaci na najważniejszy urząd w Polsce na ostatniej prostej walczą o wyborców, którzy nie głosowali na nich w pierwszej turze. Jedna z wypowiedzi Trzaskowskiego na pewno nie przysporzy mu poparcia wśród zwolenników Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna.

Kogo poprą wyborcy Mentzena?

Sławomir Mentzen w pierwszej turze wyborów uzyskał trzeci wynik. Na głosy wyborców popierających kandydata Konfederacji 1 czerwca szczególnie liczy Nawrocki, ale i Trzaskowski mówił, że on też z nich nie rezygnuje. Jednak po piątkowej debacie na przyciągnięcie do siebie tego elektoratu kandydat Platformy Obywatelskiej nie powinien mocno się nastawiać.

Zwłaszcza jedna z wypowiedzi zaprezentowana przez Trzaskowskiego w czasie debaty mogła nie spodobać się zwolennikom Mentzena.

Nawrocki zaatakował Trzaskowskiego

Karol Nawrocki w temacie polityki zagranicznej zapytał Trzaskowskiego o temat finansowania jego kampanii z zagranicy.

Jest pan finansowany przez niemieckie fundacje, jest pan finansowany przez pana Sorosa. W mediach społecznościowych pomaga panu kapitał zagraniczny w kampanii wyborczej. Czy to w ogóle przystoi, panie Rafale? - zaatakował rywala Nawrocki.

Widać było, że pytanie Nawrockiego rozbudziło w Trzaskowskim emocje. Oczywiście totalna nieprawda! - grzmiał wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Cieszę się, że rozmawiamy o polityce zagranicznej. Jeżeli chodzi o to, o czym pan mówi. Udało się nam stworzyć bardzo wiele dobrych inicjatyw, takich jak Campus Polska Przyszłości. PiS próbował, nic z tego nie wyszło. Ja się kieruję polskim interesem w polityce zagranicznej. To, co jest najważniejsze w tej sprawie, jest właśnie doświadczenie międzynarodowe. Najważniejsze jest to, by umieć tworzyć koalicje. Ja to robiłem całe życie. (…) I nawet te języki obce, z których się tak pan nabija się również przydają - kontynuował swoją odpowiedź Trzaskowski.

Trzaskowski woli Sorosa od Orbana

Po tych słowach kandydata Platformy Obywatelskiej ripostę w niego wymierzył Nawrocki. Zwizualizuje sobie pan, że jest pan 40 metrów pod wodą i trochę się pan zrelaksuje. Jak rozumiem trzeba mieć kapitał zagraniczny, by móc startować w wyborach na urząd prezydenta. Pół miliona wpompowano w kampanię w mediach społecznościowych z rynków zagranicznych. Sponsorują pana obce fundacje, w tym niemiecka i pan Soros. I o to pana pytałem. I się pan do tego nie przyznał. Nie przystoi polskiemu politykowi - podkreślił Nawrocki.

Ostatnie słowo w tej wymianie należało do Trzaskowskiego. Ja wolę Sorosa niż Orbana. I to panu jasno powiem - wypalił kandydat PO. To na pewno nie spodobało się wyborcom Mentzena i Brauna.

Geogre Soros, amerykański inwestor giełdowy pochodzenia węgiersko-żydowskiego i filantrop przez zwolenników i środowiska związane z Mentzenem i Braunem jest uznawany za jednego z najniebezpieczniejszych ludzi na świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj