W Świątyni Opatrzności Bożej w sobotę trwa msza św. pogrzebowa prezydentów RP na uchodźstwie przewiezionych z Londynu do Warszawy z udziałem najwyższych władz państwowych na czele z prezydentem RP, Andrzejem Dudą, premierem rządu RP, Mateuszem Morawieckim, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, marszałkiem seniorem Sejmu Antonim Macierewiczem oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, przedstawiciele Wojska Polskiego.
Prezydenci na uchodźstwie
Mszy pogrzebowej przewodniczy abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Wraz z nim eucharystię koncelebrują m.in. prymas Polski, abp Wojciech Polak, biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz oraz metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz, który wygłosił homilię.
Zaznaczył w niej, że sobotnia uroczystość "kończy obchody stulecia Niepodległości i jest symbolem dla Polski, zatroskanej o wszystkich, którzy w tak istotny sposób przyczynili się do odzyskania niepodległości".
- powiedział hierarcha.
Kard. Nycz podziękował najbliższej rodzinie zmarłych prezydentów RP. - powiedział metropolita warszawski.
Cytując słowa Biblii, kard. Nycz podkreślił, że "nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie". "+I w życiu i śmierci należymy do Pana+. - powiedział hierarcha. Zaznaczył, że "Każdy człowiek nie powinien żyć tylko dla siebie, ale dla innych". - podkreślił kard. Nycz, wskazując na osoby starsze, pogardzanych robotników-cudzoziemców, wygnańców, dzieci cierpiące niesłusznie i wojennych uchodźców z Ukrainy.
- powiedział metropolita warszawski.
Zaznaczył, że głównym celem ich działań była "walka o wolną Polskę oraz zapewnienie ciągłości i suwerenności Rzeczypospolitej". - ocenił hierarcha.
- powiedział kard. Nycz.
Metropolita warszawski zwrócił uwagę, że po 1945 r. sytuacja wymagała od nich "dojrzałości, by deprecjonowani przez komunistyczną władzę i jej sprzymierzeńców na Zachodzie, nie zagubić zasadniczego celu – wolnej Polski, by po prostu wytrwać".
- powiedział. Jak zaznaczył, "bez nich ten proces byłby z pewnością uboższy". - podkreślił kardynał Kazimierz Nycz.
Prochy prezydentów RP na uchodźctwie zostaną złożone do sarkofagów. Obok Władysława Raczkiewicza, Augusta Zaleskiego i Stanisława Ostrowskiego zostanie również pochowany ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski i jego małżonka Karolina Kaczorowska, obecnie spoczywający w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej.
Autor: Magdalena Gronek