Dziennik Gazeta Prawana logo

116-letni miś, który pocieszał chłopca w czasie wojny, szuka nowego właściciela. Trafi na aukcje

14 listopada 2024, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miś z I wojny światowej pocieszał chłopca. Teraz trafi na aukcje
Miś z I wojny światowej pocieszał chłopca. Teraz trafi na aukcje/Media
116-letni miś wojskowy, który pocieszał chłopca, gdy jego ojciec wyjeżdżał na wojnę, szuka nowego właściciela. Rzadki przedmiot, który ma swoją niezwykłą historię, może osiągnąć cenę nawet 1200 funtów na nadchodzącej aukcji.

Miś, który miał złagodzić ból rozstania

Miś, został pierwotnie podarowany chłopcu z Birmingham na Boże Narodzenie w 1908 roku. Jednak w 1915 roku, gdy ojciec dziecka został powołany do wojska, miś przeszedł małą metamorfozę. Został ubrany w mundur, który miał "złagodzić ból rozstania" z ojcem. Otrzymał również miecz, pistolet oraz inne akcesoria, które miały przypominać o ojcu w czasie nieobecności.

Historia misia na pocztówce

Historia misia została opisana na pocztówce, którą napisał syn. Z relacji wynika, że miś w 1915 roku został przeniesiony do armii, gdzie awansował na generała dzięki "wątpliwym manewrom". Miał własny motocykl z przyczepą, a koła zrobione były z nakrętek po puszkach Golden Syrup. Na pocztówce można przeczytać, że jego miecz zrobiono z drewna cisowego, a jego spodnie uszyła kuzynka chłopca.

Ekspert o wartościach sentymentalnych

Daniel Agnew, specjalista od misiów z firmy aukcyjnej Special Auction Services, tłumaczy, że takie prezenty były dość powszechne w czasie wojny, ale ten miś wyróżnia się na tle innych. Po wojnie ludzie często pozbywali się mundurów, by zapomnieć o trudnych wspomnieniach. Dlatego ten miś ma wyjątkową wartość emocjonalną – dla dziecka, którego ojciec walczył w armii, to musiało być bardzo ważne – mówi ekspert.

Aukcja misia

Miś, który przeżył ponad 100 lat, trafi na aukcję 26 listopada w Nowym Berkshire. Przewiduje się, że może osiągnąć cenę do 1200 funtów. Na tej samej aukcji będzie również rzadki miś z czasów II wojny światowej, przyszyty do pokrowca na maskę gazową, co miało pomóc dzieciom nie zapomnieć o swoich zabawkach w sytuacjach kryzysowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj