Dziennik Gazeta Prawana logo

Album, który gasi spory o Powstanie 1944. RECENZJA i ZDJĘCIA

3 października 2014, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Powstanie Warszawskie 1944
Powstanie Warszawskie 1944/Narodowe Archiwum Cyfrowe
"Miasto 44" Jana Komasy to pierwszy polski film zrealizowany z hollywoodzkim rozmachem. Część krytyków zarzuca reżyserowi, że fikcja i efekty specjalne zbyt często brały górę nad historią. Niezadowoleni widzowie powinni sięgnąć po album "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie". Doktor Grzegorz Jasiński, historyk wojskowości zebrał w nim zdjęcia, które krok po kroku wprowadzają czytelnika w powstanie, od pierwszych pełnych słońca i euforii dni aż do ciemnej jak warszawski kanał czeluści klęski.
6883788-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM
6883759-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM
6883672-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM
6883730-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM
6883701-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM
6883643-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM

"Pierwsza koncentracja sił powstańczych, odwołana 28 lipca przez gen. dyw. Tadeusza Komorowskiego >>Bora<< obnażyła liczne niedoskonałości planu powstańczego. Zawiodła łączność na każdym szczeblu organizacyjnym i stawiennictwo żołnierzy w punktach koncentracji. W oddziałach szeregowi żołnierze po raz pierwszy zdali sobie sprawę z wręcz rażącego braku broni" - pisze doktor Grzegorz Jasiński we wstępie do albumu. Te krytyczne wobec dowódców Powstania Warszawskiego słowa historyka wojskowości to czytelny argument dla krytyków koncepcji podjęcia nierównej walki w sierpniu 1944 roku. Ale doktor Jasiński staje również po drugiej stronie barykady i kilka zdań później w pewien sposób usprawiedliwia dowódców Armii Krajowej za to, że jednak taki rozkaz wydali.

- pisze autor albumu, przytaczając również słowa , jakie w jednej z audycji powstańczego radia wypowiedział Jan Stanisław Jankowski, delegat Rządu RP na Kraj i wicepremier:

I taka jest ta książka. Nie ocenia. Pokazuje jedną i drugą stronę, sięga po racjonalne argumenty, które pozwalają czytelnikowi wyrobić sobie własne zdanie w niekończącym się od 70 lat narodowym sporze na temat zasadności wybuchu walk. Fakt, że została przygotowana przez historyka wojskowości, jest jej niewątpliwym atutem. Kolejnym są archiwalne fotografie ilustrujące album. Niemal 100 zdjęć pochodzących między innymi ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Wojska Polskiego, Instytutu Pamięci Narodowej, ale także i niemieckiego Bundesarchiv - wiele z nich znanych i funkcjonujących jako ikony powstańcze, ale każde nierzadko stanowiące osobny epizod, opatrzone własną historią ukazującą je na nowo.

Flaga III Rzeszy powiewająca na budynku przy ulicy Koszykowej, a z drugiej strony biało-czerwona niesiona przez powstańców, płonący budynek PAST-y przy ulicy Zielnej, schwytani w czasie walk jeńcy niemieccy, powstańcza Wenus, czyli młoda łączniczka przeglądająca się w lusterku na tle zasypanej ruinami ulicy, ślub w polskim mundurze, stanowisko karabinu maszynowego w klasztorze sióstr zmartwychwstanek, wreszcie moment uderzenia potężnego niemieckiego pocisku moździerzowego w najsłynniejszy - i na szczęście stojący do dziś - przedwojenny wieżowiec Warszawy, czyli tak zwany Prudential. Ułożone w ciągu chronologicznym fotografie pozwalają zagłębić się w powstanie - od pierwszych słonecznych, pełnych uśmiechów i euforii dni pierwszych zwycięstw aż do ciemnej jak tunel warszawskiego kanału klęski.

6883614-grzegorz-jasinski-powstanie.jpg
Grzegorz Jasiński, "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie", Wydawnictwo RM

Zdjęcia zamieszczone w albumie to prace najlepszych powstańczych fotografów. Najsłynniejszym jest chyba Eugeniusz Lokajski "Brok", przedwojenny lekkoatleta olimpijczyk i porucznik Armii Krajowej, który nie dożył końca powstania, ale pozostawił po sobie ponad tysiąc fotografii dokumentujących walki w Warszawie.

Wśród pozostałych godnych uwagi autorów zdjęć są między innymi także Wiesław Chrzanowski ("Wiesław"), Sylwester Braun ("Kris") czy Marian Grabski ("Wyrwa"). Gdyby nie poświęcenie ich i żołnierzy im podobnych, Powstanie nie przemawiałoby do współczesnych, "obrazkowych" pokoleń z taką siłą.

Z faktami nie sposób dyskutować. Fakty wzmocnione zdjęciami działają na wyobraźnię mocniej. Album "Powstanie Warszawskie. Najważniejsze fotografie" jest jednocześnie swego rodzaju przewodnikiem. Pokazuje Warszawę, której już nie ma, a o której warto pamiętać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj