Dziennik Gazeta Prawana logo

Terlikowska: Rozsadzamy "Gazetę" od środka i trochę mnie to bawi

28 marca 2013, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małgorzata Terlikowska
Małgorzata Terlikowska/Agencja Gazeta
Mówi, że włożyła kij w mrowisko, ale tego akurat się spodziewała. Nie przewidziała natomiast skali reakcji, jaką wywoła tą rozmową. Małgorzata Terlikowska w rozmowie z Press.pl komentuje zamieszanie po wywiadzie udzielonym "Wysokim Obcasom".

Żona Tomasza Terlikowskiego w rozmowie z "Wysokimi Obcasami" opowiadała o swoim życiu rodzinnym - o tym, że nie widzi możliwości powrotu do pracy zawodowej, o tym, jak wygląda jej funkcjonowanie jako matki czwórki dzieci i żony, a także o tym, jak rozumie przysięgę małżeńską o raz o tym, co różni rodzinę katolicką on niekatolickiej.

Małgorzata Terlikowska przyznaje, że nie spodziewała się zrozumienia ze strony czytelniczek magazynu, jednak skala reakcji, także ze strony środowisk prawicowych. - mówi w rozmowie z Press.pl. 

Dyskusje czytelników to jedno, a Małgorzata Terlikowska odnosi się również do dyskusji, jaką wywołała w samej "Gazecie Wyborczej". mówi. 

Przyznaje również, że jedynym warunkiem przeprowadzenia wywiadu była autoryzacja. A tę przeprowadziła wspólnie z mężem Tomaszem Terlikowskim, publicystą katolickim i szefem serwisu Fronda.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Press
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj