Jurek Owsiak napisał na Facebooku list otwarty do szefa telewizyjnej Dwójki, Macieja Chmiela. Pisze w nim o "przygodzie", która spotkała jego przyjaciela, który usłyszał, że musi zdjąć serduszko WOŚP, bo "to na antenie nie przejdzie".
- opisuje incydent w TVP2 na swoim profilu na Facebooku Jurek Owsiak. Szef WOŚP dodaje, że jego przyjaciel nie zdjął serduszka, a "kierownik produkcji" musiał się pogodzić z faktem, że symbol Orkiestry będzie na wizji.
Owsiak zauważył, że takiej cenzury nie widział. Nie wierzy jednak, że to szef redakcji wydał takie polecenie. - napisał. Przypomniał też, że telewizyjna Jedynka nie pokazała rekordu 24 Finału WOŚP, a Dwójka wspomniała o tym tylko raz.
Dlatego też Jurek Owsiak ma jedną prośbę do swojego przyjaciela. Chciałby, aby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|