Gdy TV Republika opublikowała na swoim twitterowym koncie zajawkę materiału o reparacjach, wybuchła burza. Prawicowa stacja użyła bowiem do ilustracji swojego programu fragment plakatu Wojciecha Korkucia, twórcy Ruchu Higieny Moralnej, na którym "Arbeit macht frei" zamieniono na "Reparationen machen Frei" (reparacje czynią wolnym). Internauci od razu zaczęli mocno krytykować wpis stacji.
Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej" uważa, że użytkownicy sieci, oburzeni na skandaliczną reklamę Tigera o Powstaniu Warszawskim, powinni równie oburzyć się na zachowanie prawicowej stacji i także zażądać przeprosin oraz wpłąty 500 tys. złotych na fundacje charytatywne (jak to uczynił producent Tigera)
Czy koledzy oburzeni na zachowanie Tigera zażądają teraz od TV Republika miliona zł na Auschwitz?
— Jacek Nizinkiewicz (@JNizinkiewicz) 14 sierpnia 2017
A jak tam reakcje Reduty pana Świrskiego? pic.twitter.com/EQS6jT5cha
Wtórują mu zwykli internauci, koledzy po fachu jak i politycy opozycji.
Ten napis to relikwia, nie kumacie w tej @RepublikaTV ?! A u was nienawiść do Niemców ważniejsza jest niż szacunek do ofiar Auschwitz... pic.twitter.com/qSbu2m0JVA
— Mikolaj Wojcik (@MikolajWojcik) 14 sierpnia 2017
Najostrzej jednak zareagowało muzeum w Auschwitz. Prymitywne manipulacje bolesnymi symbolami świadczą jedynie o poziomie moralnym oraz zrozumieniu historii u ich autorów" - możemy przeczytać na oficjalnym profilu instytucji na Twitterze.
Prymitywne manipulacje bolesnymi symbolami świadczą jedynie o poziomie moralnym oraz zrozumieniu historii u ich autorów. https://t.co/xLoEC2FfJ2
— Auschwitz Memorial (@AuschwitzMuseum) 14 sierpnia 2017
TV Republika po fali krytyki skasowała swój wpis z Twittera. Stacja wydała też oświadczenie, w którym tłumaczy, że to nie jej graficy odpowiadają za to zdjęcie. "Telewizja Republika nie jest autorem plakatu pt. "Reparationen machen frei", który pojawił się w naszych programach! Jego autorem jest Wojciech Korkuć, który dziś o 17:55, w naszym programie odniesie się do swojego plakatu" - czytamy na stronie stacji.