Dziennik Gazeta Prawana logo

Dekoncentracja mediów, czyli PiS kontra reszta świata. "Wzór dla krajów rozwiniętych"

16 sierpnia 2017, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak
Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak/Agencja Gazeta
Według naszych informacji rządowy projekt ustawy dekoncentracyjnej jest już gotowy, ale zna go tylko kilka osób. Politycy PiS zapowiadają ujawnienie go jesienią.

- - dementuje w rozmowie z DGP wiceminister kultury Paweł Lewandowski, odpowiedzialny za powstające w resorcie nowe przepisy dotyczące mediów. W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiały się pogłoski o maksymalnych pułapach udziału w rynku albo udziału kapitału obcego w firmach medialnych: najgłośniej było o 15- i 20-procentowych.

Sytuacja zero-jedynkowa

- - mówi Lewandowski. Nie zdradza metod konstruowania tych wskaźników ani maksymalnych dopuszczalnych progów koncentracji i konsekwencji ich przekroczenia. - - ucina wiceminister. - dodaje.

Rynek obawia się jednak, że celem jest zwalczanie mediów, które się władzy nie podobają. - - mówi Wiesław Podkański, prezes Izby Wydawców Prasy (IWP).

Chociaż wiedza o ustawie opiera się na spekulacjach i przeciekach, wystarczyły one, by notowana na warszawskiej giełdzie Agora umieściła "propozycje zmian legislacyjnych" wśród wyzwań stojących przed spółką. - - mówi prezes Agory Bartosz Hojka. Jak spółka szykuje się, by stawić czoła wyzwaniu dekoncentracji? - mówi Hojka.

Brakiem konkretów, czyli projektu ustawy, wymawiają się od komentowania sprawy przedstawiciele innych dużych mediów. - - przyznaje Wiesław Podkański. Dodaje, że oprócz niespokojnej atmosfery zapowiedzi dekoncentracji nie wpływają na funkcjonowanie wydawców. Bo nie ma konkretów. Także w telewizji, radiu i internecie firmy medialne nie odczuwają jeszcze biznesowych skutków zapowiadanych zmian.

Bez projektu nie ma skutków

Konrad Księżopolski, analityk Haitong Banku, w lipcu wydał dla akcji Cyfrowego Polsatu rekomendację „kupuj” z docelową ceną 30 zł i podtrzymuje ją. - - mówi. - stwierdza analityk. - - dodaje Konrad Księżopolski.

To, że Agora działa nie tylko w segmencie prasy, lecz również w radiu, internecie i telewizji, może działać na niekorzyść spółki, jeśli w ustawie znajdą się restrykcje związane z koncentracją krzyżową. Prezes Agory podkreśla jednak, że wszystko będzie zależało od szczegółowych zapisów i definicji rynków docelowych, a firm działających w kilku segmentach mediów jest więcej. - - mówi Bartosz Hojka.

Będzie arbitraż

Wiesław Podkański z IWP uważa, że trudno będzie napisać ustawę, która spełniłaby oczekiwania polityków PiS i była zgodna z prawem. Zgadza się z tym Wojciech Szymczak, radca prawny z Kancelarii Prawnej Media. - - mówi Szymczak. - - dodaje.

Jakub Bierzyński, prezes domu mediowego OMD, spodziewa się w razie uchwalenia restrykcyjnej ustawy protestów rządów państw, których firmy zainwestowały w polskie media. - - mówi Bierzyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj