Od odpadu do zaawansowanego materiału

Każdego roku na świecie powstają miliony ton trocin. Większość z nich jest spalana w celu produkcji energii, co wiąże się z emisją dwutlenku węgla do atmosfery. Z punktu widzenia środowiska nie jest to rozwiązanie idealne.

Reklama

Zespół badaczy ze Szwajcarii postanowił podejść do problemu inaczej. Opracowali technologię, która pozwala przekształcić trociny w nowoczesny kompozyt przy użyciu minerału o nazwie struwit - związku chemicznego zawierającego fosfor, magnez i amon. Dzięki temu trociny nie trafiają od razu do spalenia, lecz pozostają dłużej w obiegu materiałowym.

Sekret tkwi w… arbuzie

Kluczowym wyzwaniem było połączenie trocin ze struwitem. Minerał ten ma specyficzne właściwości krystalizacji, które utrudniały jego wykorzystanie. Rozwiązanie okazało się zaskakujące: enzym pozyskiwany z nasion arbuza. Pozwala on kontrolować proces powstawania kryształów struwitu. W efekcie tworzą się duże struktury, które wypełniają przestrzenie między cząstkami trocin i skutecznie je wiążą. Po sprasowaniu i wysuszeniu powstaje solidny materiał o bardzo dobrych właściwościach mechanicznych.

Materiał, który sam się broni

Reklama

Nowy kompozyt nie tylko nie pali się łatwo, on aktywnie przeciwdziała rozprzestrzenianiu się ognia. Pod wpływem wysokiej temperatury struwit rozkłada się, uwalniając parę wodną i amoniak. Proces ten: pochłania ciepło (chłodząc materiał), ogranicza dostęp tlenu oraz spowalnia rozwój ognia.

Testy wykazały, że podczas gdy zwykłe drewno świerkowe zapala się po około 15 sekundach, nowy materiał potrzebuje ponad trzy razy więcej czasu. Co więcej, po zapłonie tworzy się warstwa ochronna, która dodatkowo zabezpiecza jego wnętrze. Jak podkreślają badacze, „płyty ze struwitu i trocin w zasadzie same się chronią”.

Lżejszy i bardziej ekologiczny niż cement

Obecnie w budownictwie często stosuje się płyty wiórowe wiązane cementem, które są odporne na ogień, ale mają swoje wady: są ciężkie, zawierają nawet 70% cementu, a ich produkcja generuje duży ślad węglowy. Nowy materiał zawiera tylko około 40% spoiwa, dzięki czemu jest znacznie lżejszy i potencjalnie bardziej przyjazny dla środowiska.

Recykling bez strat

Jedną z największych zalet nowego kompozytu jest możliwość jego ponownego wykorzystania. Po zakończeniu użytkowania materiał można: rozdrobnić mechanicznie, podgrzać do około 100°C i oddzielić trociny od składników mineralnych. Odzyskany minerał można ponownie wykorzystać do produkcji kolejnych płyt. Co więcej, może on także pełnić funkcję naturalnego nawozu, stopniowo uwalniając fosfor potrzebny roślinom.

Naukowcy pracują obecnie nad optymalizacją procesu i jego skalowaniem do zastosowań przemysłowych. Kluczowym wyzwaniem pozostaje koszt struwitu, który jest obecnie wyższy niż tradycyjnych spoiw. Istnieje jednak obiecujące rozwiązanie: struwit powstaje jako osad w oczyszczalniach ścieków i często stanowi problem techniczny. W przyszłości mógłby stać się cennym surowcem dla branży budowlanej.

Nowy materiał pokazuje, że odpady mogą stać się fundamentem innowacyjnych technologii. Jeśli badania zakończą się sukcesem, trociny, zamiast trafiać do pieców, mogą już wkrótce chronić nasze domy przed ogniem.

Źródło: Eidgenössische Technische Hochschule Zürich