Dziennik Gazeta Prawana logo

W młodości Jowisz był kanibalem

8 marca 2009, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie tylko Saturn pożerał swoje dzieci. Najprawdopodobniej to samo zrobił Jowisz z otaczającymi go księżycami kilka miliardów lat temu.

W tej chwili najważniejsze satelity Jowisza to cztery odkryte jeszcze przez Galileusza księżyce. Najprawdopodobniej jednak kiedyś było ich znacznie więcej. Robin Canup z Southwest Research Institute w Colorado twierdzi, że , które zostały do niej włączone.

- Wszystkie je połknął Jowisz, w czasie gdy Układ Słoneczny dopiero się formował - dowodzi uczony.

Wskazują na to symulacje rozwoju planety. Według nich w początkach istnienia Jowisza masa gruzu w pierścieniach otaczających planetę stanowiła nawet kilkadziesiąt procent jej masy. Tymczasem aby utworzył się księżyc, wystarczy materia o masie zaledwie 2 proc. masy planety. .

Jak więc wyglądały wczesne lata największej planety naszego układu? Z gruzu powstawały satelity, które następnie pochłaniał Jowisz. Ledwie to się stało, rodziły się kolejne księżyce, znów włączane do planety. .

Jak widać Ganimedes, Europa, Kalisto i Io miały sporo szczęścia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj