Niestety, by to wykazać, trzeba było przeprowadzić eksperyment niezbyt przyjemny dla części jego uczestników.

Reklama

Najpierw było łatwo - naukowcy z Rice University pokazali studentom filmy o tematyce budzącej strach. Oglądając je, ochotnicy trzymali pod pachami gaziki, które nasiąknęły ich potem.

Teraz przyszła pora na właściwą część doświadczenia. Tym razem wzięły w niej udział panie. Posadzono je przed ekranem komputera, na którym wyświeltlano twarzy osób wesołych, bez wyrazu i wystraszonych. Zdaniem badanych było rozróżnienie, które oblicze wyrażało jakie uczucie.

Dla nauki trzeba było się poświęcić. Oglądając zdjęcia, ochotniczki wąchały wcześniej przygotowane gaziki. Co się okazało? W zetknięciu z "wonią lęku" częściej niż w przypadku osób z grupy kontrolnej wydawało im się, że twarze bez wyrazu, ktore widzą przed sobą, wyrażają strach.

"Nasze badania dostarczają bezpośrednich dowodów, że ludzki pot jest nośnikiem emocji" - podsumował jeden z badaczy.