Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziś w nocy startuje Discovery

11 marca 2009, 07:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To chyba rekord - pierwszy w tym roku start wahadłowca przekładano aż pięciokrotnie. Wszystko z powodu przestarzałych elementów promu. Jednak dzisiaj w nocy Discovery ma polecieć w swoją 36. podróż. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dokończona zostanie wreszcie budowa układu zasilającego Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS).

Historia kłopotów tej misji rozpoczęła się wraz z końcem poprzedniej. Kiedy w listopadzie zeszłego roku lądował Endeavor, okazało się, że Element ten odpowiedzialny jest za utrzymywanie właściwego ciśnienia wewnątrz silników paliwowych. Zaworki - czyli tak naprawdę metalowe - pracują tylko podczas 8,5-minutowego startu wahadłowca.

Po powrocie Endeavora inżynierowie NASA przeprowadzili śledztwo w sprawie wadliwego kawałka metalu. Jego Otóż uszkodzenie nie powstało ani w efekcie ataku terrorystycznego, ani nawet błędnej konserwacji. Jak przyznała NASA, Wbrew pozorom to chyba najgorsza wiadomość z możliwych. Wskazuje bowiem, że nie tylko w Endeavorze, ale także pozostałych . I stąd właśnie przed startem Discovery musiał przejść skrupulatne badania, które opóźniły lot o cały miesiąc.

Powagi sytuacji najlepiej dowodzi to, że na stronie poświęconej misji NASA opublikowała specjalny artykuł opisujący tylko i wyłącznie budowę i funkcję słynnych już zaworków. Załączono również zdjęcia pokazujące części, które w całym gigantycznym promie są zaledwie trzy.

Dotychczas nieco przestarzałe . Wprowadzono wtedy również specjalne procedury bezpieczeństwa polegające na tym, że po udanym starcie, a przed dokowaniem do ISS prom dokonuje kilku manewrów przed stacją, tak by jej załoga mogła dokładnie przyjrzeć się poszyciu wahadłowca i sprawdzić, czy przypadkiem nic od niego nie odpadło.

oświadczył ostatecznie w niedzielę dowódca tej misji Lee Archambault. Będzie on jednym z Najważniejszym zadaniem Discovery jest przetransportowanie nad Ziemię ostatniego zestawu paneli słonecznych, który zostanie zamontowany na zewnętrznej kratownicy stacji. czyli wykorzytując maksymalny pobór energii słonecznej.

Misja zaplanowana jest na dwa tygodnie. Potem Discovery wróci na Ziemię, . Do zakończenia misji tej generacji promów pozostanie tylko dziewięć startów, a wahadłowce zostaną ostatecznie odesłane do lamusa już w przyszłym roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj