Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą strzelać z lasera do komarów

19 marca 2009, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fizycy stworzyli laserową broń, którą chcą wykorzystać do walki z plagą komarów. Zupełnie poważnie liczą, że dzięki temu uda się zmniejszyć liczbę zachorowań na malarię.

Żart? Nic podobnego. Twórcą potężnej broni jest astrofizyk Jordin Kare, który pracował kiedyś w Lawrence Livermore National Laboratory. To amerykański ośrodek badawczy, którego celem jest dbanie o bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych (także przez rozwój broni atomowej).

W przypadku komarzego lasera nie trzeba było na szczęście rozszczepiać jądra atomowego. . Składa się ona z komputera, lasera, obiektywu 35 mm i silnych reflektorów.

Jak to działa? W czasie pokazu zorganizowanego przez Kare'a całą aparaturę ustawiono na niewielkiej półce. Komary wypuszczono w drugiej części pomieszczenia. Owady najpierw oświetlał promień światła. .

Co ciekawe, twórca lasera twierdzi, że jego .

Pomysłowadcą lasera jest podobno Lowell Wood, inny astrofizyk, który pracował niegdyś z Edwardem Tellerem, noblistą i twórcą bomby wodorowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj