Biologia humbaków od dawna stanowi obiekt zainteresowań oceanologów oraz etologów, czyli ekspertów zajmujących się badaniem zachowań zwierząt. Tym, co najbardziej przykuwało uwagę
badaczy (ale i zwykłych ludzi), są słynne wielorybie pieśni, których humbaki są prawdziwymi mistrzami. Donośne utwory składające się ze skomplikowanych układów zwrotek i refrenów są
słyszalne nawet z odległości kilkuset kilometrów. W przeciwieństwie jednak do biologii oraz zwyczajów humbaków, o których wiadomo całkiem sporo, podstawy wielorybiej inteligencji
pozostawały do dzisiaj jedną wielką tajemnicą.
"Aż trudno w to uwierzyć, ale nikomu nigdy nie przyszło na myśl, by przyjrzeć się bliżej mózgom waleni" – przyznaje prof. Patrick Hof z departamentu neuronauk
nowojorskiej Mount Sinai School of Medicine, który wraz z dr Estel Van der Gucht jako pierwszy postanowił dokładnie przeanalizować budowę układu nerwowego humbaków.
Chociaż zamierzenie badaczy nie wyglądało dość oryginalnie czy nowatorsko, to wyniki ich badań okazały się niezwykle zaskakujące. Zupełnie niespodziewanie w mózgach humbaków natrafiono na
pewien rodzaj komórek nerwowych charakterystycznych dla mózgów tak inteligentnych stworzeń jak naczelne, czy wreszcie ludzie.