Podczas cięcia skał wapiennych we Włoszech, odkryto uwięzioną w środku skamieniałość wieloryba nieznanego dotąd gatunku.

Reklama

Zwierzę nazwano Aegyptocetus tarfa, ze względu na egipskie pochodzenie skał. Dalsze analizy wykazały, że wieloryb został zaatakowany przez rekina, który wbił się zębami w jego brzuch. Rekin być może zostawił swoją ofiarę, żeby się wykrwawiła.

Znalezisko opisano na łamach najnowszego numeru "Journal of Vertebrate Paleontology".

Co ciekawe, wieloryb żył w okresie przejściowym, kiedy walenie dopiero przenosiły się na stałe do środowiska wodnego. W tym czasie jeszcze rozmnażały się i odpoczywały na lądzie, a żerowały w morzu. Ten proces rozpoczął się 55-50 mln lat temu.

Na podstawie wielkości czaszki i szkieletu oszacowano, że wieloryb ważył ponad 600 kg. Kształt jego zębów wskazuje, że żywił się rybami. Ssak zachował jeszcze zmysł węchu i dobry słuch. Potrafił także samodzielnie wyjść z wody na ląd.