– powiedział PAP prof. Piotr Kleczkowski z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Jak podkreślił, jego badania mają tylko wstępny charakter, pokazują możliwe korelacje i wymagają jeszcze dalszych prac.
Przywołując też wyniki międzynarodowych prac, zaznaczył, że wirus może się przenosić za pośrednictwem pyłów. – dodał naukowiec.
Większe dochody, więcej przypadków
Po pierwszej fali pandemii profesor przeprowadził dokładniejsze badania, które również wykazały powyższy związek, pokazały też związek pomiędzy liczbą zakażeń a zamożnością w różnych województwach. – zauważył prof. Kleczkowski.
Zgodnie z wynikami jego analiz, w województwach, gdzie mieszkańcy osiągają wyższe dochody, było więcej przypadków COVID-19. Może to wynikać, jak przypuszcza naukowiec, z większej mobilności, zwłaszcza częstszych wyjazdów za granicę ludzi zamożnych.
Amerykańskie badania, opublikowane w jesieni, pokazały, że długotrwała ekspozycja na zawieszone w powietrzu szkodliwe substancje wyraźnie sprzyja ciężkiemu przebiegowi infekcji SARS-CoV2. Najsilniejszy negatywny wpływ ma dwutlenek azotu. Wzrost jego stężenia o 4,6 ppm (cząsteczek związku na miliard cząsteczek powietrza) oznaczał wzrost śmiertelności wśród chorych o 11,3 proc., a ogólnie w populacji - o 16,2 proc.