Dziennik Gazeta Prawana logo

Raport Pitery: klaps zamiast uderzenia

3 grudnia 2008, 23:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr Zaremba
Piotr Zaremba/Inne
Dyskusja nad takimi dokumentami jak ujawniony właśnie (w trzech czwartych) raport Julii Pitery o CBA możliwa jest wtedy, gdy - jak w Ameryce - istnieje jakaś przestrzeń wspólna. Gdy strony politycznych sporów choć czasem na czarne powiedzą wspólnie czarne, a na białe - białe - pisze w DZIENNIKU Piotr Zaremba.

W Polsce tak nie jest. Mamy "chłopców od Kamińskiego" płacących za bezkompromisowość (to jedna wersja). I mamy złowrogie nieomal gestapo, któremu Tusk niesłusznie odpuścił, ale którego cząstęczkę zbrodni ujawniła dzielna pani minister (wersja alternatywna). Właściwie po co czytać?

Pitera zebrała wpadki i zaniedbania tej instytucji - od podobno lekkomyślnego traktowania niejawnych dokumentów, w czasach, gdy CBA się tworzyło, poprzez bałagan prawny, po uchybienia w wynajmie lokali. Realne? Pewnie tak. Czy to materia dla polityka tej rangi co premier, bo to jemu przekazano raport, a nie dla rutynowej kontroli? Zapewne podobne potknięcia zdarzają się i innym służbom, tyle w tekście tej rangi ich nie znajdziemy. Szef ABW Bondaryk zaraz na początku przyznał swoim zastępcom hojne nagrody. Dobrze? Niedobrze? Powołajmy w tej sprawie komisję śledczą.

Na tym tle wyróżnia się najobszerniej opisana sprawa poseł PO Beaty Sawickiej. I tu problem istnieje, ta korupcyjna historia została wykorzystana w kampanii wyborczej, a zrobił to szef CBA będący niegdyś posłem PiS. Rzecz w tym, że twierdzenie, jakoby koordynowano tę akcję z rytmem wyborczych działań PiS, pozostaje hipotezą. Wiarygodną, ale procesowo niedowiedzioną. Gdyby można było jej dowieść, Tusk pozbyłby się Kamińskiego.

W teorii, gdyby minister Pitera była osobą mniej politycznie emocjonalną, takie przyjrzenie się jednej ze służb specjalnych mogłoby dać asumpt do zmian systemowych. Ale wiemy, że nie o to tu chodzi. Chodziło o uderzenie w służbę „nie naszą”. Uderzenie, które zmieniło się w klaps. Jutro znajdą się kolejne tematy do ekscytacji. Państwo polskie nie stanie się od nich lepsze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj