Dziennik Gazeta Prawana logo

Dożywocie dla Fritzla w pięć dni

16 marca 2009, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jachowicz
Jachowicz/Inne
Nie wyobrażam sobie, by Josef Fritzl mógł zostać skazany na inny wyrok niż dożywocie. Cały proces ma trwać pięć dni. To dobrze, bo o czym tu mówić? - przyznaje Jerzy Jachowicz. Zauważa, że w Polsce na stole sędziowskim leżałyby dziesiątki tomów z aktami i ekspertyzami, a proces pewnie toczyłby się latami.

Bez ekscytacji oglądam proces potwora stulecia, jakim jest 73-letni dziś Josef Fritzl.

Proces ten wywołuje u mnie dojmujący ból, który rozpoczynając się na powrót we mnie wywołał. Bo tak naprawdę, to Czy będą sobie w stanie poradzić z tym ciężarem, żyjąc ze świadomością, kim jest ich rzeczywisty ojciec i owocem jakiego związku sami są? Czy będą w stanie założyć kiedykolwiek własne rodziny i ustrzec je przed patologią? Skąd mają czerpać wzorce normalnego życia rodzinnego? W którym pokoleniu zniknie piekący ból swojego pochodzenia? Tym się przejmuję i to przemawia o wiele silniej do mojej wyobraźni niż zastanawianie się nad tym, co czeka psychopatycznego starca stojącego nad grobem. Zresztą

Choć podobnie jak w Austrii wyrok byłby z góry przesądzony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj