Dziennik Gazeta Prawana logo

Morozowski: Wyborcy chcą autostrad, nie idei

25 marca 2009, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Morozowski
Andrzej Morozowski/Inne
Wyborcy oczekują od polityków pragmatyzmu i rozwiązywania praktycznych problemów, a nie sporów ideowych. Nie lubią konfliktów i kłótni. PO świetnie wyczuwa te pragnienia - komentuje dla DZIENNIKA Andrzej Morozowski, publicysta TVN. "Właśnie w tym kierunku idzie Platforma Obywatelska - nie jest ważna idea, pragmatyzm".

Platforma Obywatelska jest taką formacją, która bacznie zwraca uwagę na to, czego chcą wyborcy. Czyta wyniki badań opinii społecznej i wyciąga z nich wnioski. A w badaniach tych ciągle powtarza się pewne ogólnospołeczne pragnienie, by minimalizować konflikty i kłótnie polityczne. Robią tak, ponieważ zostanie to dobrze przyjęte przez wyborców, a partii przyniesie bonus w postaci kilku punktów procentowych poparcia.

>>> Mistewicz: Platforma staje się partią multiideową

Na łamach DZIENNIKA Eryk Mistewicz zwrócił uwagę, że Platforma stała się pierwszą w Polsce partią wieloideową, a w gruncie rzeczy bezideową. Tymczasem wyborca nie oczekuje dziś od polityków i partii politycznych, jakiejś wyraźnej ideowości. Przecież ugrupowania odwołujące się do jasnej tożsamości ideowej są marginalne i wśród obywateli cieszą się niewielkim poparciem. to na taką właśnie partię chcą głosować. Mniej interesuje ich to, czy jest ona "zielona", "czerwona" czy "niebieska", a więc czy reprezentuje jakieś wyraźne idee. Dla wyborców ważne jest to, czy jest zdolna do załatwiania pewnych konkretnych i ważnych spraw, które - w ich mniemaniu - powinny być rozwiązane.

>>> Śpiewak: Platforma Wszechpolska

Do własnych szeregów i na listy wyborcze bierzemy fachowców, bez względu na tożsamość, z jaką się identyfikują. Jak powszechnie wiadomo, Marian Krzaklewski jest fachowcem specjalizującym się w problemach pracowniczych i związkowych. Sprawdził się, m.in. kierując wielką centralą związkową w kraju, jak również pracując w Międzynarodowej Organizacji Pracy w Brukseli. To, że jest chadekiem, dla Platformy nie ma większego znaczenia, bo ważne jest to, że załatwia on pewne sprawy dla związkowców. A Platforma bardzo zręcznie poszerza dzięki temu swój elektorat.

PO bierze też Danutę Hübner, nie patrząc na to, że wywodzi się ze środowisk bliskich SLD. Ważne jest, że jako komisarz załatwiała dla Polski różne ważne sprawy i zna się na problematyce Unii Europejskiej.

Co zrobić, by zbudować autostrady, usprawnić służbę zdrowia. Takie jest zapotrzebowanie wyborcy i to zapotrzebowanie spełnia dziś Platforma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj