Dziennik Gazeta Prawana logo

"Partie nadal będą się okładać spotami"

24 kwietnia 2009, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU/Inne
Ktoś, kto uważa, że prawo to nauka ścisła, powinien zrezygnować z tego złudzenia po wczorajszym wyroku w sprawie osławionego spotu PiS. Tego o kolegach. Prawo to tylko sztuka interpretacji. Niezbyt łatwa, bo sąd stosunkowo długo debatował nad wyrokiem i orzeczeniem - pisze Piotr Gursztyn.

Ktoś, kto uważa, że prawo to nauka ścisła, powinien zrezygnować z tego złudzenia po wczorajszym wyroku w sprawie osławionego spotu PiS. Tego o kolegach. Prawo to tylko sztuka interpretacji. Niezbyt łatwa, bo sąd stosunkowo długo debatował nad wyrokiem i orzeczeniem.


Arbitralność sądu by oburzała, gdyby dotyczyła czegoś istotnego. Dotyczy jednak - i to jest szczęście w tej historii - tylko procesu toczonego w tzw. trybie wyborczym. Prawdopodobnie znaczenie tego wyroku, o ile zostanie utrzymany przez następną instancję, będzie zerowe. PiS przeprosi Platformę, i mało kto to zauważy. A obie partie dalej będą okładać się spotami i epitetami.
Jednocześnie nie miało żadnego wpływu na wynik wyborów i kondycję ich uczestników. W tej kampanii - pójdźmy o zakład - PiS przegra jeszcze z pięć procesów, Platforma podobną liczbę, a i pozostałe partie zostaną odnotowane w tej statystyce. Każdy taki wyrok to sensacja jednego dnia. Zresztą powtórzmy - sensacja wątpliwa, bo niewpływająca na realne szanse wyborcze.
Dopuszczalne jest domniemanie, że dla większości prawników Platforma milsza od PiS, ale od tej sympatii daleka jeszcze droga do naginania prawa. Nasze sądownictwo, mimo ogromu wad, nie jest podobne do mołdawskiego lub białoruskiego.
Sami zaś sztabowcy PiS ułatwili wygraną PO. Stwierdzenie, że rząd zwalnia stoczniowców, nie jest szczytem precyzji. Zdanie o 58 mln złotych nagród w Warszawie jest z kolei już nieaktualne. Martwiłbym się o bezstronność polskich sędziów, gdyby zabronili w ogóle informować o odpowiedzialności obecnego rządu za stan przemysłu stoczniowego. Oraz gdyby zabronili krytykowania rzeczywistej sumy nagród dla platformerskich władz stolicy. Do tego jednak jeszcze nie doszło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj